Domowe powidła śliwkowe

domowe powidła śliwkowe

Właściwie to ciężko ten wpis nazwać przepisem ;). Potrzebujecie do wykonania domowych, pysznych i cudownie aromatycznych powideł jedynie śliwek! Najlepiej takich mocno dojrzałych z pomarszczoną skórką. Do tego trochę cierpliwość w ich przygotowywaniu i własnej roboty domowe powidła gotowe. Takie domowe, własnoręcznie wykonanie przetworów daje ogromną satysfakcję. Zawsze mam w szafce lub lodówce kilka smaków domowych powideł – porzeczkowych, wiśniowych, agrestowych czy śliwkowych. Świetnie pasują jako dodatek do owsianek, tortów czy szarlotek dla przełamania smaku. Właściwie to mój pierwszy rok z własnoręcznie przygotowanymi powidłami. Za wszystkie wskazówki i zaszczepienie bakcyla odpowiedzialna jest moja mama. Od kiedy pamiętam w domu przerabiało się papierówki na przeciery, śliwki na powidła, wiśnie na wiśniówkę (i czasami dżemy jak starczyło :D) czy porzeczki i agrest na domowe kompoty. Kiedyś, jako dziecko uważałam to za wielką, niekończącą się mordęgę. A teraz – sama kupuję owoce i grzyby w sezonie do zamrożenia, gotuję powidła czy dżemy. Musiałam dojrzeć. Więc i Wam polecam spróbować. Słoiczek domowego dżemu z pewnością będzie dużo lepszy od sklepowego. Zatem raz dwa na zakupy po śliwki i do dzieła!

SKŁADNIKI:
– dojrzałe śliwki z już marszczącą się skórką

DODATKOWO:
– garnek z opcją włożenia do piekarnika (jeśli nie macie takiego garnka nada się naczynie żaroodporne)
– drewniana, zwykła łyżka kuchenna
– kilka sparzonych słoików

WYKONANIE:

  • Śliwki dokładnie myję i przepoławiam. Pozbawiam owoce pestki i gotowe wrzucam do garnka z grubym dnem.
  • Wstawiam garnek na małym gazie i gotuję delikatnie przez 30 min mieszając. Jeśli śliwki nie puszczą soku trzeba podlać je odrobiną wody. Pozostawiam pod przykryciem na drugi dzień.
  • Drugiego dnia ponownie wstawiam śliwki na gaz i mieszając podduszam kolejne 30 min.
  • Czynność powtarzam trzeciego dnia – podprażam śliwki na gazie i następnie wkładam je na 20-30 min (w zależności jak gęste powidła chcecie otrzymać) do piekarnika i piekę bez przykrycia. Jeśli nie macie garnka, który nadaje się do włożenia do piekarnika – przełóżcie po prostu powidła do naczynia żaroodpornego.
  • Słoiki przelewam wrzątkiem. Przekładam do nich gorące powidła i szczelnie zamykam.

* z kilograma śliwek dostałam 1 i 1/3 słoiczka ikeowego (jak na zdjęciach :)).

IMG_2232

IMG_2290

IMG_2292

IMG_2309

2 Comment

  1. Uwielbiam domowe powidła, szczególnie śliwkowe. Najczęściej podaję je z twarogiem 🙂 Są wspaniałe:-)

    1. Taste life up says: Odpowiedz

      o tak! śliwkowe najlepsze 🙂
      zazwyczaj używam ich do tortów i owsianki.
      z twarogiem nie próbowałam – będę musiała przetestować! 🙂

Dodaj komentarz