Drożdżowe bułeczki do odrywania z kremem daktylowo-kakaowym

IMG_2775

Chodziły za mną te drożdżowe ślimaczki już dłuższy czas. Niestety to co ostatnio się działo w moim  życiu zawodowym – totalnie odebrało mi siły na wypieki. Na szczęście w niedziele już do pracy iść nie musiałam… więc zamiast położyć się obok Jaśka na drzemkę przygotowałam ciasto na bułeczki. Walczę teraz z nadmiarem cukru w diecie, dlatego przepis jest odchudzony i „odcukrzony”. Wiecie – idą święta, a człowiek już obżarty – no trochę głupio jakby nie patrzeć :D. Ale bez wypieków żyć nie mogę. Gdybym tylko miała komu rozdawać to pewnie piekłabym ciasta codziennie :). Dzisiaj zjedliśmy ostatnią porcję bułeczek więc kolejne w kolejce będą ciasteczka na choinkę – wypadałoby już zacząć okres wypieków świątecznych :). Ale zanim gwiazdki i mikołaje – zapraszam Was na proste bułeczki na drugie śniadanie lub podwieczorek.

SKŁADNIKI (na 11-12 bułeczek):

na ciasto:
– 1.5 szklanki mąki pszennej
– 4 łyżki mąki kukurydzianej (opcjonalnie)
– 1/2 szklanki mleka (krowiego lub roślinnego)
– 1 jajko
– 25g drożdży
– 1/4 kostki margaryny
– 1/2 szklanki cukru kokosowego (może być też zwykły cukier, cukier brązowy lub ksylitol)
– szczypta soli

na krem:
– 1/2 szklanki nerkowców
– ok 15 daktyli
– 2 łyżki oleju kokosowego
– 2 łyżki kakao
– 1 łyżka cukru (opcjonalnie – do smaku)

WYKONANIE:

  • W 2 łyżkach mleka i łyżeczce cukru rozpuszczam drożdże. Mieszam dokładnie, przykrywam ściereczką i odstawiam do wyrośnięcia
  • Nerkowce i daktyle zalewam wrzątkiem i odstawiam do napęcznienia (dobrze zrobić to przed wyrabianiem ciasta – będą miały czas dobrze zmięknąć w czasie wyrastania ciasta).
  • Margarynę, mleko i cukier podgrzewam do roztopienia się margaryny w garnuszku.
  • Do miski wsypuję mąkę i mieszam ją z jajkiem i rozpuszczoną margaryną z mlekiem i cukrem. Wyrabiam ciasto i odstawiam na 1-1.5h do wyrośnięcia.
  • Kiedy ciasto prawie podwoi swoją objętość miksuję daktyle, nerkowce i kakao na krem. Dosładzam w razie potrzeby cukrem.
  • Wyrośnięcie ciasto wyciągam z miski, chwilę wyrabiam i rozwałkowuję na dość cienki prostokąt. Smaruję ciasto kremem i zwijam w rulon jak roladę.
  • Zrolowane ciasto kroję na 2 cm plastry i układam w foremce na boku. Odstawiam na chwile do wyrośnięcia.
  • Bułeczki smaruję mlekiem i posypuje cynamonem. Piekę w 180st przez 25-30 min.

IMG_2775

IMG_2791

IMG_2784

IMG_2779

IMG_2776

20 Comment

  1. i zostałam zmotywowana, żeby wreszcie coś takiego upiec.
    Dzięki 🙂

    1. Taste life up says: Odpowiedz

      No i super! 😉
      smacznego!

      1. Taki jest plan 🙂

  2. Super wyglądają!!! A foremka cudna 🙂

    1. Taste life up says: Odpowiedz

      Dziękuję! :*
      Foremka do tarty z Duki – taka o: https://dukapolska.com/forma-do-tarty-30-cm-czarna-duka-niklas-1213468.html

  3. Wygląda smakowicie, podrzucę przepis koleżance – ona to dla mnie zrobi 🙂

    1. Taste life up says: Odpowiedz

      Zawsze dobrze mieć kogoś kto upiecze coś smakowego 😉

  4. Wyglądają przepysznie 🙂

  5. ojej, ale bym zjadła taką bułeczkę

    1. Taste life up says: Odpowiedz

      to raz ciach ciach i będą na stole 🙂

  6. Wyglądają przepysznie!

    1. Taste life up says: Odpowiedz

      smakują też nieźle! polecam spróbować! 🙂

  7. Jestem pewna, że smakują pysznie, ale mnie najbardziej zachwyca ich wygląd! Cudne są. A nie od dziś wiadomo, że je się oczami 🙂

    1. Taste life up says: Odpowiedz

      zgadzam się! lubię jak jedzenie ładnie wygląda 🙂

  8. Jakie to musi być pyszne :)!!!

    1. Taste life up says: Odpowiedz

      mhmm.
      a do tego proste w wykonaniu! 🙂

  9. Ojej! Ten krem brzmi cudnie, a pewnie jeszcze lepiej smakuje <3

    1. Taste life up says: Odpowiedz

      smakowy i bez wyrzutów sumienia 🙂

  10. A tu mnie jeszcze nie było… Zgłodniałam 🙂 Jaki fajny blog a jakie przepisy… 🙂 w przyszłym tygodniu planuję z Tobą moje menu 🙂

    1. Taste life up says: Odpowiedz

      Dziękuję! <3
      Zapraszam jak najczęściej 🙂

Dodaj komentarz