Kakaowo-kokosowe i owocowe muffinki bezglutenowe

image

Ten co chociaż raz piekł coś bezglutenowego wie, że wszystko super jak będzie zjedzone tego samego dnia. Gorzej na drugi i kolejny dzień. Wypieki stają się kamerdolcami, do których potrzeba pół litra wody żeby je przyjąć. Generalnie żadna przyjemność. Ale teraz Was zaskoczę – można zrobić i tak, żeby były pyszne i trzeciego dnia po wypieku. Poważnie! Wypróbowane, zatwierdzone i zjedzone. Wszyscy na dietach eliminacyjnych – jest ratunek!
Jeśli dalej mi nie wierzycie – pozostaje tylko spróbować upiec kilka babeczek z tego przepisu. Szybka robota i deser na stole. I do tego drogie Panie – to deser z kategorii fit 🙂 więc można sobie pozwolić na coś słodkiego bez wyrzutów sumienia.
Babeczki  świetnie nadają się na małe co nieco do kawy, ale też na drugie śniadanie dla małego alergika. Dzisiaj przepis w dwóch wariantach – kokosowym z nerkowcami i owocowym. Zapraszam do wypróbowania.

SKŁADNIKI (na 12 muffinek):

20 daktyli namoczonych + woda z namaczania (ok 1/2 filiżanki)
1 duża łyżka oleju kokosowego (lub 50 g margaryny)
2 jaja
1/2 szklanki mąki owsianej bezglutenowej
1 łyżka kakao (osoby uczulone mogą kakao wymienić na karob)
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżka octu jabłkowego
1 łyżka syropu z agawy (można zastąpić miodem, syropem klonowy lub innym słodziwem)

wariant I:
1/3 szklanki mąki jaglanej
2/3 szklanki wiórek kokosowych
1 garść nerkowców

wariant II:
1 szklanka mąki jaglanej
garść truskawek i kilka jeżyn

WYKONANIE:

  • Daktyle zalewam w misce wrzątkiem. Odstawiam do napęcznienia minimum na 30 minut.
  • W osobnej misce roztrzepuje jajka, olej kokosowy (lub roztopioną margarynę) i miód. Daktyle blenduję na gładką masę. Dodaję mąki, kakao (lub karob), wiórki kokosowe (wariant I) i dokładnie mieszam. Dolewam wody z namoczenia daktyli do uzyskania konsystencji gęstego ciasta (u mnie było to ok 120 m, ale musicie ocenić sami w czasie przygotowywania)
  • Do masy dodaję sodę oczyszczoną i ocet jabłkowy i ponownie mieszam.
  • W wariancie I do ciasta dodaję garść nerkowców i dokładnie mieszam.
  • W wariancie II truskawki kroję na mniejsze części i dodaję wraz z jeżynami do ciasta. Całość mieszam do połączenia.
  • Ciasto przekładam do blaszki wyłożonej papilotkami. Piekę w piekarniku nagrzanego do 180 stopni do suchego patyczka (u mnie było to ok 35 min). Wystudzone babeczki dekoruje owocami, świeżymi listkami mięty i posypuję mąką kokosową.

image

image

image

image

2 Comment

  1. Pysznie! W weekend wypróbuję 😀 bo ja w weekendy grzeszę 😀😋😂

    1. Taste life up says: Odpowiedz

      trzeba mieć coś od życia! ::):):)

Dodaj komentarz