Pieczona karkówka

IMG_3021

Miałam właściwie ochotę na pieczoną wołowinę, ale Pani namówiła mnie na wieprzowinę. Akurat miała świeżą dostawę chudziutkiej karkówki. Dla mnie w tygodniu upieczenie półtorej kilograma mięsa gwarantuje spokój z szykowaniem obiadów na co najmniej dwa dni. Do tego z samym mięsem nie ma dużo przygotowań. Najlepiej gdybyście mieli chwilę żeby dać mięsu poleżeć w marynacie, ale jeśli czas Was goni… sami wiecie jak to jest :).
W przypadku mięs moim ostatnim hitem i odkryciem jest pieczenie ich w żeliwnym garnku. Wychodzi niebywale aromatyczne i soczyste. Ale nie martwcie się – z żaroodpornego naczynia, rękawa do pieczenia czy blaszki przykrytej folią też wychodzi świetne :). Bardzo polecam Wam przepis na ten pyszny kawałek karkówki. Nadaje się zarówno na codzienny obiad, ale też spotkanie rodzinne czy świąteczny obiad dla większej ilości osób. Czasami też piekę taki kawałek mięsa, kroję gdy ostygnie i podaję jako zimną przekąskę czy wędlinę do kanapek.

SKŁADNIKI (dla 10-12 kawałków):
– ok 1,5 kg karkówki
– 2 łyżki oleju rzepakowego
– 2 łyżki kminu rzymskiego
– 5-6 listków laurowych
– kilka ziaren ziela angielskiego
– 1 większa lub dwie mniejsze cebule
– 5 ząbków czosnku
– sól i pieprz

WYKONANIE:

  • Mięso płuczę pod zimną wodą i osuszam na ręcznikach papierowych. Solę i pieprzę z każdej strony.
  • Nacieram mięso kminem rzymskim i wkładam do naczynia do pieczenia.
  • Polewam karkówkę niewielką ilością oleju i wcieram dokładnie przyprawy.
  • Na wierzchu mięsa układam listki laurowe, dodaję ziele angielskie. Cebulę (nie obraną) kroję w plastry, kilka z nich układam na mięsie, a kilka wrzucam dookoła.
  • Czosnek (nie obrany) rozgniatam nożem i wkładam do garnka – kilka układam na mięsie wcześniej nacierając je jednym z ząbków, a resztę wrzucam do naczynia.
  • Zakrywam garnek z mięsem i wkładam do lodówki na 2-3 godziny.
  • Zamarynowane mięso wkładam do piekarnika i włączam grzanie na 210 stopni i piekę około godziny. Po tym czasie odkrywam garnek i piekę kolejne 20-30 min do uzyskania lekko przypieczonej skórki.
  • Mięso najlepiej kroi się na zimno więc jeśli planujecie je upiec na rodzinny obiad – możecie zrobić to dzień wcześniej, wystudzone pokroić i przed podaniem ogrzać w piekarniku.
  • Karkówkę podaję np. z pieczonymi warzywami czy domowymi frytkami.

IMG_3009

IMG_3010

IMG_3020

IMG_3021

IMG_3026

Dodaj komentarz