• coś konkretnego
  • Pieczona karkówka

    IMG_3021

    Miałam właściwie ochotę na pieczoną wołowinę, ale Pani namówiła mnie na wieprzowinę. Akurat miała świeżą dostawę chudziutkiej karkówki. Dla mnie w tygodniu upieczenie półtorej kilograma mięsa gwarantuje spokój z szykowaniem obiadów na co najmniej dwa dni. Do tego z samym mięsem nie ma dużo przygotowań. Najlepiej gdybyście mieli chwilę żeby dać mięsu poleżeć w marynacie, […]

  • coś konkretnego
  • Polędwiczki wieprzowe w sosie ze świeżych śliwek

    IMG_2612

    O tym przepisie myślałam długo. Trochę był kombinowany, ponieważ zostały mi śliwki w lodówce, a nie miałam już siły na 3-dniową ceremonię z powidłami :). Nie lubię marnować jedzenia, a śliwki zdecydowanie swoją pierwszą młodość w mojej lodówce dawno przeżyły. Padło na wykorzystanie ich w daniu głównym w towarzystwie polędwiczek wieprzowych. Przepisów na takie zestawienie […]

  • na mniejszy głód
  • Pieczona dynia na ostro z dressingiem tahini

    IMG_1419

    Zaczyna się teraz cudowny sezon na dynię. Będzie dosłownie wszędzie, w przeróżnych kształtach i wielkościach. Muszę się Wam przyznać, że długo jej nie doceniałam. Jadłam ją jako dziecko zawsze na słodko, gotowaną jako gładką zupę na mleku z zacierkami. Właściwie to na wszystkich gotujących, piekących dynię patrzyłam z lekkim zdziwieniem – tym bardziej kiedy była […]

  • coś konkretnego
  • Roladki z piersi kurczaka z pistacjami i serem z niebieską pleśnią

    image

    Dzisiaj przepis na efektowne danie. Prezentuje się bardzo dobrze, przygotowanie jest ekspresowe i łatwe. Najwieksza trudność to chyba zwinięcie mięsa i spięcie go wykałaczkami. Poważnie! Jeśli szykuje Wam się wyjątkowy obiad, teściowie wpadają w niedzielę lub po prostu macie ochotę na coś niestandardowego zdecydowanie przepis jest dla Was. Poza tym są w nim pistacje. A […]

  • coś konkretnego
  • Pieczony filet z indyka w szynce parmeńskiej

    IMG_2725_blog

    Kiedy pierwszy raz przygotowywałam mięso z tego przepisu zamarynowałam indyka w eksperymentalnej marynacie. Dopiero piekąc  pomyślałam „Okay. A co zrobisz jak połączenie smaków nie było udane? Kilogram mięsa zjesz sama…?”. Na szczęście – udało sie! Już w trakcie pieczenia pachniało obłędnie. Mięso wyszło soczyste, aromatyczne i dość ostre. Jeśli wolicie delikatniejsze smaki – zmniejszcie ilość ziarenek pieprzu […]